Mikołaj Kopernik w XXI wieku




Strona główna

Życiorys

Osiągnięcia

Mikołaj Kopernik w XXIw.

Warmińskim śladem Kopernika

Quiz

Bibliografia

Wizytówka


Tu była mapa szlaku kopernikańskiego.


Mikołaj Kopernik w XXI wieku? Kim byłby Mikołaj Kopernik w XXI wieku? Co robiłby, czym zajmowałby się nasz wielki Rodak, gdyby przyszło mu działać dzisiaj, w rzeczywistości tak bardzo innej od tej sprzed 500 lat, gdyby przyszło mu dorastać i mieszkać w naszej globalnej wiosce tu i teraz? Pamiętajmy, że przecież Kopernik to genialny astronom, pracowity kartograf i wspaniały strateg w jednej osobie – prawdziwy Człowiek Renesansu. Patrząc na gwałtowny rozwój naszej naukowej wiedzy o Wszechświecie, na rosnący w geometrycznym ciągu postęp w nowych innowacyjnych technologiach, na wprowadzane w życie najbardziej niewiarygodne pomysły szalonych wizjonerów myślę, że Mikołaj Kopernik w XXI wieku byłby blisko nich, albo, co wydaje mi się jeszcze bardziej prawdopodobne, sam byłby jednym z nich - byłby „szalonym” wizjonerem, wytyczającym nowe ścieżki astronomem, kartografem i strategiem. Podobnie jak w I połowie XVI wieku, także i teraz zadziwiłby świat swoimi osiągnieciami w dziedzinie astronomii. Podobnie jak wtedy, także i dzisiaj z pewnością położyłby wielkie zasługi w dziedzinie kartografii. Lecz aby to wszystko osiągnąć w XXI wieku, Kopernik, podobnie jak wtedy, gdy bronił olsztyńskiego zamku przed najazdem krzyżackim, musiałby wykazać się równie wspaniałymi zdolnościami stratega. Dzisiaj, w dobie zapierających dech w piersiach globalnych przedsięwzięć, ich sukces może zapewnić jedynie fuzja geniuszu jednostek i tytanicznej pracy wielu osób popartej olbrzymimi nakładami finansowymi a to wszystko połączone wyrafinowaną strategią. Czyż Mikołaj Kopernik nie był posiadaczem tych wszystkich cnót, no może z wyjątkiem bogatej fortuny? Ale o finansowe środki na rozwój naszej cywilizacji dbają dzisiaj nie jednostki, lecz państwa, korporacje lub bogaci wizjonerzy.





MIkołaj Kopernik jako astronom i strateg w XXIw.
Mikołaj Kopernik w XXI wieku z pewnością pokierowałby wyprawą w Kosmos, znalazłby sposób na odkrywanie nowych Światów i badałby najbardziej niezwykłe miejsca we Wszechświecie.



W XVI wieku Mikołaj Kopernik wraz z innymi astronomami obserwował niebo, planety i gwiazdy. Jednak to nie inni uczeni, lecz właśnie Kopernik wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię. To geniusz Mikołaja Kopernika dokonał największego przewrotu myślowego w dziejach ludzkości. Współcześnie, na początku XXI wieku, postęp naukowy, techniczny i technologiczny umożliwiający eksplorację i obserwacje Wszechświata jest tak znaczny, że zdaje się nie mieć granic. Jestem pewien, że w dzisiejszym, nowoczesnym świecie nauki, który dla czynienia dalszych kroków w poznaniu odległych światów wymaga doskonałej znajomości astronomii, astrofizyki, matematyki, technologii informacyjnych i najnowszych osiągnięć techniki Mikołaj Kopernik odnalazłby się znakomicie. Byłby twórcą i liderem wielki zespołów grupujących naukowców z całego świata w celu poznania i podboju kosmosu. Współczesna astronomia i astrofizyka dla ich zgłębiania potrzebują genialnych jednostek. W XXI wieku Mikołaj Kopernik należałby do tego elitarnego grona.



Tu był gif ruchome galaktyki



SpaceX - Misja na Marsa.



Amerykańska firma SpaceX zamierza wysłać ludzi na Marsa w 2024 roku, a następnie stworzyć tam kolonię. Wg planów Elona Muska (szefa SpaceX) pierwsza, bezzałogowa misja na Marsa - transport towarów, odbędzie się w 2022 roku. Misje załogowe mają ruszyć dwa lata później. Ich celem będzie założenie zamieszkałych baz i skolonizowanie Planety.



Tu było zdjęcie bazy na marsie


Aby dotrzeć na Czerwoną Planetę, a następnie stworzyć tam bazę, firma SpaceX zorganizuje wyprawę, podczas której będzie polegała całkowicie na swoim systemie BFR (Big Falcon Rocket). Ów system stanowi 58-metrowej długości rakieta wielokrotnego użytku oraz 48-metrowy statek kosmiczny. Rakieta wyniesie statek w przestrzeń kosmiczną, następnie odłączy się i bezpiecznie wyląduje na Ziemi, gdzie przejdzie inspekcję i uzupełni paliwo. Statek natomiast odpali własne silniki, aby dotrzeć na ziemską orbitę. Gdy to się stanie, wykorzysta prawie całe paliwo. Dlatego identyczne statki z paliwem wystartują z Ziemi, by dostarczyć je do głównego statku. Wtedy statek wyruszy w podróż na Marsa.



Tu było zdjęcie Big Falcon Rocket i tor lotu

W trakcie pierwszych misji jednym z głównych jej celów będzie zlokalizowanie na Marsie zasobów lodu i ich eksploracja. Będzie też utworzona szczegółowa mapa powierzchni Marsa, bardziej dokładna niż mapa wykorzystana w projekcie Google Mars, która pozwoli określić położenie odwiertów, baz oraz całego ukształtowania terenu. Mapa ta będzie utworzona dzięki wykorzystaniu robotów, które zbadają i zapiszą dane topograficzne powierzchni Marsa.



Tu było zdjęcie Big Falcon Rocket

Aby misja zakończyła się powodzeniem trzeba będzie wykorzystać całą nasza wiedzę z zakresu astrofizyki, teorii grawitacji, teorii względności oraz innych wyspecjalizowanych dziedzin i dyscyplin współczesnej nauki.



(Opracowano na podstawie: https://www.spacex.com/; https://spacex.com.pl/; https://pl.wikipedia.org/wiki/SpaceX)





Wielkie Obserwatoria Kosmiczne NASA



Aby uchwycić cuda kosmosu i zrozumieć jego nieskończoną różnorodność i wspaniałość, musimy zbierać i analizować promieniowanie emitowane w całym widmie elektromagnetycznym (EM). W tym celu NASA zaproponowała koncepcję Wielkich Obserwatoriów, serii czterech obserwatoriów kosmicznych przeznaczonych do prowadzenia badań astronomicznych na wielu różnych długościach fal (światło widzialne, promienie gamma, promienie rentgenowskie i podczerwień). Ważnym aspektem programu Wielkie Obserwatora było nakładanie się faz operacji misji, aby umożliwić astronomom jednoczesne obserwowanie obiektu przy różnych długościach fali widmowej. Wysłano w kosmos cztery wielkie, wyspecjalizowane obserwatoria-teleskopy: Hubble’a (promieniowanie widzialne), Compton (promieniowanie gamma), Chandra (promieniowanie X) oraz Spitzer (promieniowanie podczerwone).



Tu było zdjęcie teleskopów Nasa.


Teleskop Hubble'a (HTS) został wyniesiony w przestrzeń kosmiczną przez wahadłowiec kosmiczny NASA w 1990 roku. Kolejna misja wahadłowca w 1993 roku serwisowała teleskop i odzyskała jego pełną zdolność. Druga udana misja serwisowa miała miejsce w 1997 roku. Kolejne misje serwisowe dodały dodatkowe możliwości do teleskopu Hubble’a, który obserwuje Wszechświat w zakresie fal ultrafioletowych, widzialnych i bliskiej podczerwieni. Od momentu powstania, HTS został zaprojektowany przez NASA jako długoterminowe obserwatorium kosmiczne. Z pułapu 620 km nad powierzchnią Ziemi Teleskop Kosmiczny Hubble'a w ogromnym stopniu przyczynił się do wzbogacenia naukowej wiedzy z astronomii. Teleskop HTS rozszerza naszą wiedzę na temat narodzin i śmierci gwiazd, ewolucji galaktyk i pomógł przenieść czarne dziury z teorii naukowej do faktów. Teleskop Hubble’a ma wielkie zasługi dla naszej wiedzy o Wszechświecie, dostarczył nam tysiące obrazów i temat tysięcy prac badawczych, wciąż pomaga astronomom odpowiedzieć na wiele intrygujących pytań dotyczących pochodzenia i ewolucji wszechświata.



Tu było zdjęcie teleskopu Hubble'a.

Teleskop Compton, rejestrujący promieniowanie gamma, pracował na okołoziemskiej orbicie w latach 1991-2000. Dla zwiększenia zakresu rejestrowanej energii widmowej teleskop Compton był wyposażony w cztery specjalizowane instrumenty obejmujące sześć dekad widma elektromagnetycznego od 30 keV do 30 GeV.



Tu było zdjęcie teleskopu Compton.

Teleskop Chandra (na okołoziemskiej orbicie od 1999 r.) wykrywa i obrazuje źródła promieniowania rentgenowskiego, które są miliardy lat świetlnych stąd. Lustra na Chandrze to największe, najbardziej precyzyjnie ukształtowane i wyrównane lustra, jakie kiedykolwiek zbudowano. Gdyby powierzchnia Ziemi była tak gładka jak lustra Chandry, najwyższa góra miałaby mniej niż dwa metry wysokości. Obrazy, które Chandra robi, są dwadzieścia pięć razy ostrzejsze niż najlepszy poprzedni teleskop rentgenowski. Ta moc ogniskowania odpowiada zdolności czytania gazety z odległości kilometra. Lepsza czułość Chandry umożliwia bardziej szczegółowe badania czarnych dziur, supernowych i ciemnej materii. Chandra powiększa nasze zrozumienie pochodzenia, ewolucji i przeznaczenia wszechświata.



Tu było zdjęcie teleskopu Chandra.

Teleskop Spitzer (wystrzelony w 2003 r.) jest najnowszym z czterech teleskopów Wielkiego Obserwatorium NASA. Spitzer uzyskuje obrazy i widma, wykrywając energię podczerwoną lub ciepło, promieniowane przez obiekty w przestrzeni między długościami fal 3 i 180 mikrometrów. Większość tego promieniowania podczerwonego jest blokowana przez atmosferę ziemską i nie może być obserwowana z ziemi. Składający się z 0,85-metrowego teleskopu i trzech chłodzonych kriogenicznie instrumentów naukowych, Spitzer jest największym teleskopem na podczerwień, jaki kiedykolwiek wystrzelono w kosmos. Jego bardzo czułe instrumenty dają unikalny obraz Wszechświata i pozwalają zaglądać w obszary przestrzeni ukryte przed teleskopami optycznymi. Wiele obszarów przestrzeni jest wypełnionych ogromnymi, gęstymi chmurami gazu i pyłu, które blokują nasz widok. Światło podczerwone może jednak przenikać przez te chmury, pozwalając zajrzeć do obszarów formowania się gwiazd, centrów galaktyk i do nowo tworzących się układów planetarnych. Podczerwień dostarcza również informacji o chłodniejszych obiektach w przestrzeni, takich jak mniejsze gwiazdy, które są zbyt słabe, aby mogły być wykryte przez ich światło widzialne, planety pozasłoneczne i gigantyczne obłoki molekularne. Ponadto wiele cząsteczek w przestrzeni, w tym cząsteczki organiczne, ma swoje unikalne sygnatury w podczerwieni.



Tu było zdjęcie teleskopu Spitzer.

(Opracowano na podstawie: https://www.nasa.gov/audience/forstudents/postsecondary/features/F_NASA_Great_Observatories_PS.html; https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Observatories_program)





Obserwatorium Kepler NASA



Tu było zdjęcie teleskopu Kepler.

Kosmiczny teleskop Kepler został umieszczony na orbicie wokółsłonecznej 7 marca 2009 roku, w ramach 10. misji programu Discovery. Kepler połączył najnowocześniejsze techniki pomiaru jasności gwiazd z największym aparatem cyfrowym w tamtym czasie umożliwiającym super precyzyjne obserwacje kosmosu. Pierwotnie Kepler, umieszczony w gwiazdozbiorze Łabędzia, w pozycji gwiazdozbioru Cygnus, nieustannie patrzył na 150 000 gwiazd w jednej gwiazdkowatej plamie nieba i stał się pierwszą misją agencji NASA wykrywania planet wielkości Ziemi w strefach nadających się do zamieszkania gwiazdy.



Tu było zdjęcie teleskopu Kepler.

Po dziewięciu latach gromadzenia danych, które wskazują, że nasze niebo zostanie wypełnione miliardami ukrytych planet - więcej planet niż gwiazd - kosmiczny teleskop NASA Keplera wyczerpał paliwo potrzebne do dalszych operacji naukowych. NASA postanowiła wycofać statek kosmiczny z jego obecnej, bezpiecznej orbity, z dala od Ziemi. Kepler pozostawia spuściznę ponad 2600 odkryć planet spoza naszego Układu Słonecznego, z których wiele w przyszłości może być obiecującymi miejscami do życia.



Tu było zdjęcie egzoplanety.

Cztery lata po rozpoczęciu realizacji podstawowych celów misji, awarie mechaniczne tymczasowo wstrzymały obserwacje. Jednak zespół realizujący tę misję NASA był w stanie opracować poprawkę, przełączając pole widzenia statku kosmicznego mniej więcej co trzy miesiące. Umożliwiło to rozszerzoną misję statku kosmicznego, nazwaną K2, która pobiła liczbę badanych gwiazd pierwotnej misji Keplera do ponad 500 000. W dniu 30 października 2018 r., po wyczerpaniu całego zapasu paliwa, misja teleskopu Kepler została zakończona. Teleskop został uśpiony i będzie się poruszał po orbicie wokółsłonecznej. Zdjęcia wykonane przez Keplera wykazały, że Układ Słoneczny nie jest typowym systemem planetarnym. Dobitnie prezentuje to Kepler Orrery IV, animacja (link poniżej) stworzona przez doktoranta Ethana Kruse z Uniwersytetu Waszyngtońskiego. Kruse porównał orbity setek egzoplanet (gorących) opisanych w bazie Keplera z tym spotykanymi w naszym systemie gwiezdnym (po prawej). Ponadto animacja pokazuje względny rozmiar planet do gwiazd (oczywiście nie w skali rzeczywistej) i temperaturę powierzchniową.





Obserwacja tak wielu gwiazd pozwoliła naukowcom lepiej zrozumieć ich zachowania i właściwości, które są krytycznymi informacjami w badaniu planet, które je okrążają. Nowe badania nad gwiazdami z danymi Keplera również przyczyniają się do rozwoju innych dziedzin astronomii, takich jak historia naszej galaktyki Drogi Mlecznej i początkowe etapy wybuchania gwiazd zwanych supernowymi, które są wykorzystywane do badania szybkości rozszerzania się wszechświata. Dane z rozszerzonej misji zostały natychmiast udostępnione. Pozwali to innym badaczom na dokonanie kolejnych odkryć. Oczekuje się, że naukowcy spędzą dekadę lub więcej w poszukiwaniu nowych odkryć w skarbcu danych dostarczonych przez Keplera.



Tu było zdjęcie galaktyki

Dzięki zdjęciom uzyskanym przez teleskop Kpeler naukowcy z NASA potrafią ukazać wiele zadziwiających zdjęć obiektów kosmicznych i filmów w wysokiej rozdzielczości. Poniżej umieszczono link do galerii dokumentalnych zdjęć i filmów, zmontowanych przez pracowników agencji kosmicznej NASA ze zdjęć i nagrań wykonanych przez teleskop Kepler. Filmy obrazują m.in. szczegóły powierzchni Księżyca. Podobnych i innych materiałów cyfrowych na stronach NASA można znaleźć bardzo dużo.



https://www.nasa.gov/content/ultra-high-definition-video-gallery/


(Opracowano na podstawie: https://www.nasa.gov/mission_pages/kepler/main/index.html; https://www.jpl.nasa.gov/news/news.php?feature=7272)





Czarne dziury



Czarna dziura to bardzo duża masa skupiona w niewiarygodnie małym punkcie. Potężna grawitacja takiego obiektu nie pozwala uciec nawet światłu. Jeśli faktycznie tak jest, to czarnej dziury nie można zobaczyć, zatem także nie można jej sfotografować. Trudno to sobie wyobrazić. Pomimo, że istnienie czarnych dziur wynika z równania Einsteina zapisanego w Ogólnej Teorii Względności (1915), to nawet sam Albert Einstein nie wierzył w ich istnienie. W 1939 roku Robert Oppenheimer i Hartland Snyder pokazali, że masywna gwiazda może ulec kolapsowi grawitacyjnemu. Taki obiekt nazwano „zamrożoną gwiazdą”, ponieważ dla dalekiego obserwatora kolaps będzie zwalniał. Idea ta nie wywołała dużego zainteresowania aż do lat 60. Zainteresowanie nią wzrosło z chwilą odkrycia pulsarów w 1967 roku. Tuż po tym, w 1969 r., John Wheeler zaproponował nazwę „czarna dziura”. Czarne dziury od początku silnie wpływały i nadal działają na wyobraźnię uczonych oraz zwykłych ludzi. Do 10 kwietnia 2019 r. różne wizualizacje czarnych dziur były jedynie przelanym na papier lub ekran monitora ich uprawdopodobnionym, artystycznym wyobrażeniem.



Tu było zdjęcie czarnej dziury.

Do tej pory nie udało się zaobserwować czarnej dziury bezpośrednio. Aby zmienić tę sytuację ponad 200 naukowców podjęło projekt Event Horizon Telescope (EHT), czyli Teleskop Horyzontu Zdarzeń. Teleskop Horyzontu Zdarzeń (EHT) utworzyło osiem obserwatoriów astronomicznych rozmieszczonych na kilku kontynentach. EHT to globalny projekt, którego celem jest zaobserwowanie cienia czarnej dziury. Projekt łączy radioteleskopy i sieci radioteleskopów z różnych miejsc na Ziemi. Obserwacje przeprowadzono wykorzystując interferometrię wielkobazową (VLBI) oraz tworząc wirtualny teleskop o wielkości naszej planety. W efekcie w przypadku supermasywnej czarnej dziury w galaktyce M87 udało się uzyskać kątową zdolność rozdzielczą 20 mikrosekund łuku. To tak, jakby człowiek będąc na Ziemi mogli rozróżnić szczegóły wielkości karty kredytowej na Księżycu.



Tu było zdjęcie Event Horizon Telescope.

Pierwsze prawdziwe zdjęcie czarnej dziury członkowie projektu zaprezentowali w Brukseli w środę 10 kwietnia 2019 r. Obserwacje prowadzono na fali o długości 1,3 mm. Udało się uzyskać obraz cienia czarnej dziury oraz wyznaczyć jej masę w sposób niezależny od wartości wyznaczonej na podstawie dynamiki gwiazd w galaktyce M87. Wyznaczona masa czarnej dziury to 6,5 miliardów mas Słońca, podczas gdy odległość od Ziemi do czarnej dziury wynosi 55 milionów lat świetlnych. Oszałamiający pierwszy w swoim rodzaju obraz przedstawia czarną dziurę w centrum galaktyki Messiera 87.



Tu było zdjęcie czarnej dziury.

Podczas gdy czarne dziury są z natury niewidoczne, ultragorący materiał wirujący pośród nich tworzy pierścień światła wokół obwodu, który ujawnia „usta” samego obiektu na podstawie jego sylwetki. Ta granica jest określana jako „horyzont zdarzeń”. Sam cień czarnej dziury jest około 2,5 razy większy niż horyzont zdarzeń, który mierzy około 40 miliardów kilometrów. Dyrektor projektu EHT, Sheperd S. Doeleman z Center for Astrophysics (Harvard & Smithsonia), powiedział w Brukseli: „Osiągnęliśmy coś, co wydawało się niemożliwe jeszcze generację temu. Przełomy technologiczne, połączenia pomiędzy najlepszymi obserwatoriami radioastronomicznymi na świecie i innowacyjne algorytmy – wszystko to razem otworzyło drogę do zupełnie nowego okna na czarne dziury i na horyzont zdarzeń”. Pośród członków zespołu realizującego projekt byli także młodzi polscy uczeni - astrofizyk i astronom w jednej osobie dr Monika Mościbrodzka z Radboud University w Nijmegen w Holandii oraz inżynier dr Maciej Wielgus z Black Hole Initiative na Harvard University w USA.



Tu było zdjęcie polaków uczestniczących w programie EHT.

Naukowcy twierdzą, że kształt cienia byłby niemal idealnym okręgiem w teorii względności Einsteina, a gdyby okazało się, że tak nie jest, to coś byłoby nie tak z teorią. Pierwsze zdjęcie czarnej dziury to wielki sukces współczesnej astrofizyki i Nauki w ogóle. Mikołaj Kopernik, gdyby żył, to na pewno byłby liderem tego projektu. Wyniki obserwacji zostały opisane w sześciu artykułach naukowych, które ukazały się w środę, 10 kwietnia 2019 r., w specjalnym wydaniu pisma The Astrophysical Journal Letters https://iopscience.iop.org/article/10.3847/2041-8213/ab0ec7/pdf.



(Opracowanie na podstawie: https://www.thefirstnews.com/article/first-ever-direct-image-of-a-black-hole-captured-by-global-virtual-telescope-revealed-by-scientists-5525; https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/uzyskano-pierwsze-w-historii-zdjecie-czarnej-dziury; https://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_dziura)





Mikołaj Kopernik jako kartograf i strateg w XXIw.
Mikołaj Kopernik w XXI wieku stworzyłby mapy 3D Ziemi, Księżyca, Marsa i konstelacji gwiazd.



W XVI wieku Mikołaj Kopernik wraz z innymi kartografami pracowicie, własnoręcznie wykreślał mapy Warmii i Prus Wschodnich. Ówczesne mapy były wspaniałe jako dzieła sztuki, ale także miały także praktyczne znaczenie – pozwalały na dość precyzyjne określenie położenia państw, krain, miast, mórz, rzek i większych gór. Dzisiaj, w XXI wieku, w dobie wypraw kosmicznych i superszybkich komputerów, prawie 500 lat po śmierci Mikołaja Kopernika, użytkownicy współczesnych map mają dużo, dużo większe wymagania niż mieli ludzie współcześni Kopernikowi. Wymagania te sprawiają, że współczesny kartograf łączy wiedzę z zakresu geografii z najnowocześniejszą technologią informacyjną, korzysta z najnowszych technicznych osiągnięć pozyskiwania i zapisu obrazu powierzchni planety, obrazy przetwarza i składa w całość wykorzystując najbardziej wydajne komputery a całość prac i oferowane usługi wspomagają najbardziej wyszukane metody sztucznej inteligencji. Mikołaj Kopernik ze swoim zamiłowaniem do tworzenia map z pewnością w XXI wieku byłby w awangardzie twórców systemów kartograficznych 2D i 3D, zdolnych do pracy zarówno online jak i offline. Być może byłby czołowym twórcą tego typu systemów.



Tu było zdjęcie map.



Mapy Google



System map Google (Google Maps), jest to interaktywny, darmowy dla niekomercyjnych użytkowników serwis, który umożliwia wyszukiwanie obiektów, oglądanie map, zdjęć lotniczych powierzchni Ziemi, 360° panoramiczne widoki z poziomu ulic (Street view), natężenie ruchu ulicznego w czasie rzeczywistym oraz planowanie tras podróży samochodem, transportem publicznym, rowerem, pieszo, samolotem czy promem. System został stworzony w 2005 roku przez amerykańską firmę Google. W 2018 uruchomiono opcję Mapy Google "Dla Ciebie". Odwzorowanie map jest zbliżone do odwzorowania walcowego równokątnego. W przypadku określania nazw krajów czy terytoriów Google stosuje się przede wszystkim do standardu ISO 3166. Autorami map w serwisie jest wiele zewnętrznych firm, w tym Polskie Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych, Tele Atlas i Transnavicom. Autorami zdjęć lotniczych są m.in. TerraMetrics, DigitalGlobe, Spot Image (organizacja pomocnicza Centre National d'Études Spatiales), GeoEye (patrz GeoEye-1) oraz MGGP vAero. Bardzo przydatną opcją w mapach Google jest możliwość wytyczenia trasy z oraz do dowolnego miejsca na ziemi, przy czym można wybrać trasę, rowerową, pieszą, dla zmotoryzowanych oraz dla podróżujących koleją bądź autobusem. W tym ostatnim przypadku mapa podpowiada rozkład jazdy pociągów i autobusów, usytuowanie przystanków. Pokazuje też informacje o natężeniu ruchu. W 2012 roku Google poinformował, że zatrudnia 7 100 pracowników i kontrahentów pracujących nad mapowaniem. Mapy Google są nieocenionym narzędziem dla każdego podróżnika, także wirtualnego. Mikołaj Kopernik w XXI wieku na pewno doceniłby ogromne możliwości i znaczenie społeczne map podobnych do Google Maps i sam byłby inicjatorem ich tworzenia oraz głównym strategiem ich rozwoju. Bardzo przydatną opcją jest tzw. Google Street View, która umożliwia ogadanie 360°panoramicznych zdjęć konkretnego miejsca na kuli ziemskiej, co jest szczególnie przydatne dla planowania podróży w nieznane miejsca.





(Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Mapy_Google)





Google Earth, Google Moon, Google Mars, Google Sky



Google Earth to program komputerowy, którego producentem jest amerykańska firma Keyhole Inc. kupiona w 2004 roku przez firmę Google. Umożliwia on wyświetlanie na trójwymiarowym modelu kuli ziemskiej zdjęć satelitarnych, lotniczych, panoram zrobionych z poziomu ulicy oraz różnego rodzaju informacji geograficznych i turystycznych. Najbardziej rozbudowaną funkcjonalność posiada Google Earth Pro w wersji na PC. Zdjęcia z Google Earth są wyświetlane na cyfrowej kuli ziemskiej, która ukazuje powierzchnię planety za pomocą obrazu 3D w widoku, którego odległość od Ziemi można zmieniać. Po dostatecznym powiększeniu obrazy są przekształcane w nowe, dużo bardziej szczegółowe obrazy tego samego obszaru. Obrazy są pobierane z satelitów lub samolotów.



Tu było zdjęcie Google Earth.

Google Moon to usługa oferowana przez Google Earth umożliwiająca oglądanie zdjęć satelitarnych Księżyca. Została uruchomiona 20 lipca 2005 roku z okazji 36 rocznicy sukcesu misji Apollo 11 (pierwsze lądowanie człowieka na Księżycu). Na zdjęciach satelitarnych udostępnionych w ramach Google Moon pokazane są miejsca lądowania misji Programu Apollo. Po zbliżeniu prezentowane są dodatkowe informacje o konkretnej misji.



Tu było zdjęcie Google Moon.

Google Mars to aplikacja zawarta w Google Earth, która jest wersją programu do obrazowania powierzchni Marsa. Google Mars jest również dostępne w wersji na przeglądarkę, lecz mapy w Google Earth mają o wiele wyższą rozdzielczość i obejmują teren 3D oraz dane wysokości. Istnieją również obrazy o bardzo wysokiej rozdzielczości z kamery HiRISE Mars Reconnaissance Orbiter, które mają rozdzielczość podobną do tych z obrazów miast na Ziemi. Istnieje wiele panoramicznych zdjęć o wysokiej rozdzielczości wykonanych przez marsjańskie łaziki, takie jak Spirit, czy Opportunity z misji Mars Exploration Rover, które można oglądać w podobny sposób jak zdjęcia w Google Street View.



Tu było zdjęcie Google Mars.

Do Google Earth dołączono mapę nieba ze zdjęciami wykonanymi za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a, która jest dostępna po wybraniu opcji Sky (niebo). Na mapę nieba składają się zdjęcia zrobione podczas różnych przeglądów nieba, np. DSS (Digitized Sky Survey), STScI (Sky Telescope Science Institute) czy SDSS (Sloan Digital Sky Survey). Na nie nałożone są zdjęcia w wysokiej rozdzielczości obiektów z katalogu Messiera, NGC i IC, wykonane za pomocą Kosmicznego Telskopu Hubble’a oraz dużych teleskopów naziemnych, takich jak w Anglo-Australian Observatory, Canada France Hawaii Telescope i innych. Jaśniejsze gwiazdy i wszystkie obiekty z katalogów są opisane.



Tu było zdjęcie Google Sky.

(Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Google_Earth; https://pl.wikipedia.org/wiki/Google_Moon; https://news.astronet.pl/index.php/2007/08/26/n5672/)